Subiektywnie o…

Xbox One już jest →

Maj, 2013

Microsoft póki co pozycjonuje swoją konsolę jako rozwiązanie “do dużego pokoju” – czyli urządzenie do zarządzania telewizją, inaczej STB (Set-Top Box). Podnieciłbym się być może, gdybym oglądał jakąś telewizję poza okazjonalnym gapieniem się podczas śniadania w program kulinarny (lub serial Rodzinka.pl), ale nawet gdybym się podniecił, to od razu bym przygasł, bo mądre połączenie z telewizorem działać będzie wyłącznie w Stanach Zjednoczonych.

Dlaczego Microsoft nie zbuduje po prostu konsoli do grania? Po co dodawać pierdyliard niepotrzebnych nikomu dodatków oraz opcji? Nie lepiej skupić swoją uwagę na tym aby Xbox był tym czym być powinien? Konsola do gier powinna do granic możliwości uproszczona jeśli chodzi o jej funkcje. Uruchamiasz, wkładasz płytę i grasz. Gracz/użytkownik nie powinien zawracać sobie głowy jakąkolwiek konfigurację oraz poznawaniem wszystkich zaawansowanych funkcji jakie oferuje konsola.