Subiektywnie o…

łorsoł czy łorso? →

Luty, 2014

Z cyklu @wittamina wyjaśnia. Jak poprawnie wymawiać angielskie nazwy polskich miast.

Ostatnio coraz więcej słychać o imieniu Warszawy w języku lęgłydż, bo od kilku tygodni cieszymy się cudem sztuki telewizyjnej o tytule „Warsaw Shore”. Zgaduję, że nazwa tego – że się tak wyrażę – widowiska musi być po angielsku ze względu na licencję, ale skoro już to konieczne, to czytajmy ją chociaż jak trzeba.

Polecam także poprzednie wydania:

PS: polecam cały jej blog.