Subiektywnie o…

Raspberry Pi Model B+

Od kilku dni w ofercie sklepu RS Components dostępna jest najnowsza wersja mikrokomputera Raspbery Pi oznaczona symbolem B+. Już na pierwszy rzut oka widać sporo zmian. Poniżej lista zmian w porównaniu z poprzednim modelem Raspberry Pi

  • 4 złącza USB 2.0 zamiast dwóch. Uzyskano je dzięki zmianie sterownika odpowiedzialnego na wyprowadzenie USB - LAN9512 zmieniono na LAN9514.
  • 40 pinów GPIO, a nie 26(+8 bez wlutowanych pinów). Dedykowane karty rozszerzeń, które korzystały do tej port z dodatkowych 8 pinów(np. Wolfson Audio Card) nie będą już działać. Cała reszta, która korzystała tylko z wlutowanych 26 pinów GPIO, będzie działać normalnie, bo rozmieszczenie tych pinów nie uległo zmianie. Po prostu dodano po nich jeszcze kilkanaście nowych pinów, z których możemy korzystać, a w przyszłości będą pewnie używać ich nowe karty rozszerzeń.
  • Design całego urządzenia. Stare obudowy nie będą już pasować do nowego modelu. Zmieniono też umiejscowienie porty micro USB, którym zasila się Malinkę oraz przeniesiono złącze audio 3.5mm na drugą stronę płytki. Teraz znajduje się obok HDMI.
  • Wejście na kartę microSD, a nie zwykłe SD. Dzięki temu karta pamięci nie wystaje już poza obrys urządzenia.
  • Złącze Composite RCA zostało zintegrowane ze złączem audio 3.5mm. Nie jest już oddzielną wtyczką na płytce RPi.
  • Większy apetyt na prąd. B+ wymaga zasilacza 5V i natężeniu minimum 1.8A(zalecane 2A). W przypadku B wystarczało 5V i 1.2A.
  • Nowy rozkład otworów mocujących. Raspberry Pi od czasu rewizji 2, posiada 2 miejsca, w które możemy wkręcić śrubki mocujące. Model B+ posiada 4 miejsca, które są umiejscowione na planie prostokąta.
  • Nowe analogowe wyjście audio 3,5mm. Poza integracją z Composite RCA ma od teraz pozwalać na uzyskanie lepszej jakości sygnału audio. Przebudowano sekcję odpowiedzialną na analogowy dźwięk w Malince. Szumy i trzaski powinni teraz przejść do historii.
  • Zwiększenie natężenia na wyjściowych portach USB. Brakuje jeszcze dokładnych testów i informacji na ten temat, ale powinno zostać ono zwiększone. Dzięki temu aktywne Huby USB podpinane do Maliny będą mogły przejść do historii.


źródło: malinowepi.pl

Mnie osobiście interesuje, czy poprawione zostało zasilanie portów USB gdyż poprzedni model malinki miał z tym problem i zewnętrzny dysk 2,5″ musiał być podłączony poprzez Hub USB z własnym zasilaniem gdyż prąd podawany przez złącze USB był za słaby. Pozostaje tylko poczekać aż Błażej to sprawdzi.