Subiektywnie o…

Jestem krytykiem i mi wszystko wolno

W tym miejscu miał się znaleźć nieco inny tekst ale po tym jak kolejny raz przeczytałem tekst Pana Pawła Walińskiego mogę powiedzieć tylko jedno:

Dla czego czepia się Pan tylko tej jednej wokalistki skoro cały rynek muzyczny jest do dupy? Czyja to wina, że wytwórnie karmią nas taką papką, muzyką kompletnie bez przekazu? Rynek jest bezwzględny. Jeśli komuś się podoba gówno zapakowane w kolorowy papierek to w końcu znajdzie się ktoś kto zacznie je produkować.

Jeśli chcecie to polecam przeczytać tekst Pawła w którym dość obszernie komentuje wypowiedź Pana Walińskiego i wytyka mu nieco więcej błędów.