Subiektywnie o…

Cały świat pije, czyli rzecz o alkoholu w podróży. →

Październik, 2014

wesolowski.co

W podróży pijemy szklaneczkę lokalnego trunku dziennie. Dla zdrowotności. Dla lepszego trawienia, wspomożenia organizmu w walce z nieznanymi bakteriami, dla rozładowania napięcia po całym dniu niewiadomych, dla zbratania się z przewodnikiem i dla poprawy humoru po prostu.

W sam raz na zbliżający się weekend. Ciekawy artykuł na temat tego co i jak pije się za granicą. Bo okazuje się, że nie tylko my (czy. Polacy) lubimy sobie strzelić kielonka. Alkohol jest dla ludzi ale pamiętajcie, że co za dużo to niezdrowo.