Subiektywnie o…

Czy już jesteś alkoholikiem?

Lubię piwo, lubię wódkę, lubię wiele alkoholi. Praktycznie jak każdy facet, choć znam takich którzy piją alkohol okazjonalnie 1-2 razy w roku i żyją, lubię sobie wypić piwo. Zwłaszcza jeśli spotykam się ze znajomymi to browar jest powiedzmy obowiązkowy. Ale czy można powiedzieć, że jestem od niego uzależniony? Kiedy picie przeradza się z miłego sposobu spędzenia czasu w poważny problem alkoholowy?

www.piwolucja.pl

Edukacja piwna to nie tylko wskazywanie dobrych piw czy wyjaśnianie przeróżnych zagadnień. To także przestrzeganie przed nieprzyjemnymi czy niepożądanymi skutkami nadmiernego spożywania alkoholu. Wy to wiecie, bo jesteście dojrzałymi ludźmi. Jest jednak wiele osób, którym wydaje się, że codzienne popijanie piwa to nic nadzwyczajnego.

A uwierzcie mi, znam takich, którzy piją piwo prawie codziennie. Chociażby 2, przy komputerze, wieczorem. Dostrzegam u takich osób mocny pociąg do alkoholu. Nie przyznają się, że piją za dużo. Jestem jednak przekonany, że gdyby odebrać im alkohol na tydzień, zrobią się drażliwi, zmęczeni, nerwowi i smutni. Czegoś im wieczorem zabraknie. Tak ujawniają się alkoholicy.


Wyciąganie takich wniosków jest trochę nie na miejscu. Alkoholizm to bardzo poważna choroba, która dotyka wiele osób. Przyczyny takiego stanu rzeczy są różne. Każdy alkoholik to zazwyczaj inna historia, inne przyczyna czy problem które sprawiły, że dana osoba straciła kontrolę nad sobą i nad ilością spożywanego alkoholu. To, że ktoś pije dwa piwa podczas wieczornego przeglądania internetu czy też oglądania filmu nie czynie z niego osoby z problemem alkoholowym. Nie wydaje mi się.

  • Dzięki za odniesienie się do mojego tekstu. Alkoholizm to oczywiście wiele czynników. Wiem o tym doskonale, bo mój ojciec jest alkoholikiem, więc cały postęp choroby obserwowałem. Chcę napisać nieco więcej po weekendzie, tak jak zapowiedziałem. Pozdrawiam!

    • Dla tego napisałem te kilka zdań, bo po jeśli masz rację, jeśli ktoś pije za dużo może to oznaczać początek problemów z alkoholem. Ale wcale tak nie musi być a zakładanie, że osoba pijąca sporo alkoholu ma z nim problem jest trochę nie na miejscu. Ja osobiście także piję 1-2 piwa wieczorem, czasami codziennie. Ale mam też takie okresy, że nie piję żadnego alkoholu przez dłuższy czas i żyję.

  • Pingback: Jakie piwo na weekend? – WebConsumer Blog()