Subiektywnie o…

Bezczelny oszust @JamNaspidowany →

Listopad, 2014

To co robi ten facet przechodzi ludzkie pojęcie. Kłamie i oszukuje jak tylko się da i jeszcze chce się na tym dorobić. Nie wiem tylko dla czego ten Pan dalej „istnieje w internecie”. Czy jego oszustwo jest tak dobre? Czy ludzie są aż tak bardzo nieświadomi? W tej chwili to mało istotne. Najważniejsze, żeby ludzie, którzy dzięki zastosowaniu nie do końca poprawnych praktyk Pana Naspidowanego i stali się nieświadomymi followersami jego profili na Facebooku oraz Twitterze, dowiedzieli się jak to jest tak na prawdę z popularnością tego Pana. Ale najciekawsze w tym wszystkim jest to, że ów człowiek przyznał się do popełnionych błędów, a przynajmniej do części z nich, i tyle. Zero skruchy, zero poprawy. Nie tędy droga proszę Pana.