Subiektywnie o…

Black Friday, jak to tak na prawdę jest

Nigdy nie przepadałem za tego rodzaju akcjami. Organizowanymi na wielką skalę promocjami, wyprzedażami, obniżkami. Rozumie, że chęć kupienia czegoś o czym myślimy od dawna po niższej cenie jest czyś fajnym. Każdy z nas chce albo przynajmniej stara się zaoszczędzić parę złotówek. Ale niestety, jak to zwykle bywa, zawsze znajdzie się taka grupa konsumentów którzy nie do końca rozumieją ideę organizowania takich promocji.

Powyższy film bardzo dokładnie pokazuje jak zachowują się niektóre jednostki w chwili kiedy chcą czegoś za wszelką cenę. Niestety takie zachowania odbijają się na reszcie, normalnych i kulturalnych ludziach, którzy w tym czasie, niestety, wybrali si na zakupy. Muszą oni oglądać i niejednokrotnie uczestniczyć w takich sytuacjach. A to nic przyjemnego. No i nie należy zapominać o wszechobecnych, ogromnych kolejkach. Koszmar po prostu.
Niestety takie zachowanie to standard. Podobnie było podczas pierwszego dnia sprzedaży nowego iPhonea, bo znalazła się taka grupka baranów, którzy postanowili, że kolejka ich nie dotyczy. Powiedziałem wtedy, a raczej napisałem, że tak nie zachowują się ludzie inteligentni i dalej tak twierdzę.
Żyjemy w społeczeństwie inteligentnych istot i za takie chcemy być uważani. Tak więc, czy ktoś wytłumaczy mi jak nazwać tych osobników których możemy podziwiać na powyższym filmie? Według mnie oni są po prostu głupi. Przykra ale prawdziwe. Czy chęć posiadania nowego TV tańszego o kilkanaście dolców usprawiedliwia i tłumaczy tak skandaliczne zachowanie? Czy na prawdę trzeba obrażać drugiego człowieka czy stosować wobec niego przemoc?
Ale żeby nie było, że znów czepiam się konkretnej grupy ludzi kilka przykładów z naszego rodzimego podwórka.

Przykro się robi kiedy widzimy takie obrazki. Przykre i niestety prawdziwe.