Subiektywnie o…

Pan Warzecha i jego bezgraniczna głupota.

Najpierw to:

A teraz moje trzy grosze: kurwa, bo innego słowa tu użyć nie mogę, jak można rozpowszechniać takie brednie! Pan Warzecha niech najpierw uruchomi ostatnią szarą komórkę jaką posiada i zastanowi się jeszcze raz w jaki niby to sposób Master Card ma tak bezczelnie „ograbić” go z jego pieniędzy. Panie Łukaszu podążając za tokiem Pana myślenia nie powinien Pan wypełniać w tym roku deklaracji podatkowej bo, nie wiem czy Pan wie, państwo również „ograbi” Pana z 1% podatku i przekaże na cele społeczne.
Głupota ludzka osiągnęła kolejny poziom dna.