Subiektywnie o…

Dla czego zawsze doszukujemy się drugiego, gorszego dna?

Szokująca informacja dzisiejszego dnia:

W Muzeum Auschwitz-Birkenau władze postanowiły pomóc gościom znieść upał montując przy wejściu kurtyny wodne.

I o co tyle szumu i krzyku? Otóż okazało się, że część zwiedzających zauważyło podobieństwo tych kurtyn do pryszniców [1] jakie były montowane w komorach gazowych. Nagle pojawiły się głosy niezadowolenia i wręcz oburzenia. O co tyle szumu?

Jak informuje timesofisrael.com największe oburzenie po zamontowaniu kurtyn zgłaszali starsi mieszkańcy Izraela.

Myślę, że w takim miejscu powinni pomyśleć o tym, jakie to wzbudzi skojarzenia – mówi Bolka. Dodaje także: Jeśli chcą schładzać gości, powinni znaleźć inne rozwiązanie. Zobaczenie tych spryskiwaczy nie było przyjemne, to było déjà vu selekcji i eksterminacji pod prysznicami.

Ja myślę, że ludzie czasami doszukują się na siłę drugiego dna. OK faktycznie może i skojarzenie z prysznicami w komorach gazowych jest słuszne ale szczerze wątpię żeby dyrekcja muzeum zamontowała je celowo tylko po to aby wzbudzić strach w zwiedzających.

https://twitter.com/ynetnews/status/638224845705244672/

OK, może i nie wyglądają one zbyt estetycznie ale postawcie się na miejscu dyrekcji i postarajcie się zorganizować „na szybko” inne, ładniejsze rozwiązanie. Wątpię aby to się udało.

Paweł Sawicki z biura prasowego muzeum:

Po zainstalowaniu kurtyny wodnej przypadki, w których musimy wzywać pomoc, zostały ograniczone do minimum.

I to chyba najważniejsze w tym całym zamieszaniu. Fala upałów, która przetoczyła się ostatnio przez nasz kraj dała wszystkim popalić więc zamontowanie takich kurtyn wodnych, które można było spotkać w większych miastach, była dobrym rozwiązaniem. Mówiłem już, że kurtyny zostały zamontowane przed wejściem na teren obozu. Przed wejściem! Nie rozumiem skąd takie podejście? Dla czego ludzie zamiast racjonalnie myśleć zaczynają głupieć i wymyślać takie brednie.

Foto: Auschwitz-BirkenauMinistry of Foreign Affairs of the Republic of Poland

  1. 1. tak na prawdę były to atrapy pryszniców przez które miały być wpuszczany do komór gaz.