Subiektywnie o…

iOS, Android, Windows Mobile? Co za różnica.

No właśnie? Co za różnica. Każdy z nas jest inny, ma inne potrzeby i oczekiwania. Idąc do baru czy na piwo ze znajomymi praktycznie każdy zamawia coś innego. Jednemu smakują dania pikantne a innemu wręcz przeciwnie [1]. Takich przykładów można podawać wiele. Problem zaczyna się dopiero w chwili kiedy dochodzimy do momentu w którym ktoś wyciąga telefon z kieszeni.
Wtedy, błyskawicznie, tworzą się grupki które zachwalają to co mają. Androidowcy wyliczają zalety ich systemu: że otwarty, a bo fajny, a bo nie od Apple (choć to argument totalnie nietrafiony choć często stosowany), a że można zrobić tzw. roota i instalować inne ROMy. Posiadacze iPhonów mówią, że niezawodne, niesamowicie wykonane, że wysokiej jakości, że iOS to bardzo bezpieczny system itp. To samo tyczy się Windows Phone. Każda z tych grup stara się przekonać pozostałe, że to co mają to szajs, kicha i w ogóle jak można z tego korzystać.

Nie będę się tu rozpisywał na temat zalet poszczególnych systemów bo nie o to chodzi. Tak na prawdę to jaki system operacyjny jest zainstalowany w naszym telefonie jest bez znaczenia. Mam znajomych, którzy wykorzystują swoje smartfony wyłączenie do dzwonienia i wysyłania smsów lub tylko do dzwonienia bo pisać nie lubią. Nie posiadają praktycznie żadnej aplikacji poza tymi, które na siłę zainstalował im operator, nie bawią się w instalację innych ROMów czy zmianę wyglądu interfejsu telefonu. Są też oczywiście tacy którzy lubią „grzebać” w swoich telefonach, instalują różne wersje systemów operacyjnych, mają ich sporo i aktywnie z nich korzystają. Tak więc każda z tych osób oczekuje zupełnie czego innego od swojej słuchawki. A resztą to nic nowego, każdy z nas inaczej korzysta z otaczających nas przedmiotów. Przyjrzyjcie się na przykład jak wasi znajomi trzymają długopis oraz w której ręce. Cy to coś niezwykłego? Czy staramy się na siłę udowodnić im, że pisanie w ten sposób lewą ręką [2] jest nie tak? Nie, bo jest to normalne. Więc jeśli kiedykolwiek zaczniesz „nawracać” swoich znajomych udowadniając im, że in telefon jest zły zastanów się jeszcze raz czy aby na pewno interesuje go zmiana telefonu oraz czy na pewno jej potrzebuje.

  1. Ja nie przepadam za pikantnymi daniami w przeciwieństwie do mojego ojca
  2. Sam jestem leworęczny i nikt nie próbował tego zmienić