Subiektywnie o…

Archiwum: Luty 2016

Kupił kradziony telefon w salonie Orange [Aktualizacja]

Luty, 2016

Pominę całkowicie opis całej sytuacji (do przeczytania tu). Najważniejsze w tym wszystkim jest to, że klient Pan Bartosz kupił w firmowym salonie Orange kradziony telefon a pomarańczowy operator mówiąc kolokwialnie „olał jego problem”. Policja skonfiskowała kupiony telefon a Pan Bartosz został potraktowany jak złodziej.

LG G5 z doczepianymi modułami.

Luty, 2016

Na MWC 2016 wiele się działo. Wiele zostało powiedziane i pokazane. Samsung zrobił niezłe show na swojej prezentacji dzięki VR. Sporo się działo. Działo się także na stanowisku LG gdzie zaprezentowano model G5, który jak chwali się producent posiada wymienne moduły. Dzięki temu do telefonu można podłączyć specjalnie przygotowane peryferia, które rozszerzą jego możliwości. Niby wszystko fajnie i OK ale jest kilka rzeczy, które sprawiają, że taki telefon jest dla mnie trochę bezużyteczny.

Space Glass. Kosmos zamknięty w szkle.

Luty, 2016

Satoshi Tomizu. To on jest autorem tych niesamowitych kul, a w zasadzie kulek sądząc po ich rozmiarze. Niesamowite jest to ile szczegółów zostało zawartych na tak małej powierzchni a dzięki zdjęciom wykonanym w technice makro można dostrzec niezwykłość tych prac. Tomizu przez lata doprowadzał swoje umiejętności do obecnego poziomu. Dzięki temu możemy dzisiaj podziwiać jego prace.

Poproszę dowód osobisty czyli kiedy można go oddać. →

Luty, 2016

Ile to razy, w różnych dziwnych miejscach zostaliśmy poproszeni o zostawienie swojego dowodu osobistego? Jest to często spotykana praktyka we wszelkiego rodzaju wypożyczalniach. Okazuje się jednak, że większość tego typu działań jest niezgodna z prawem. Podobnie jest z kserowaniem naszego dowodu np. w banku czy u operatora komórkowego. Nie jest to działanie niezgodne z prawem ale jak informuje GIODO [1] taka praktyka jest niezalecana.

Star Wars: Episode VIII – ruszyły zdjęcia

Luty, 2016

Mówcie sobie co chcecie. Marudźcie i narzekajcie. Wytykajcie błędy i niedociągnięcia. Ja i tak pójdę do kina i zobaczę kolejną część jednej z moich ulubionych serii filmów s-f. Najchętniej to już zarezerwowałbym bilet.

Tłusty czwartek. Nie dziękuję!

Luty, 2016

Jak wiadomo, bo przecież od wczoraj nic innego w TV czy też radio nie zajmowało tak dużo czasu antenowego jak pączki. Mówiono jak to one powstają, czym są nadziewane i ile kto ich zjada. I tak praktycznie przez cały dzień. Namawianie do jedzenia, dyskutowanie o tym czy lepsze są te klasyczne z nadzieniem z dżemu różanego czy może te z adwokatem?
Dzisiaj od rana kolejna porcja informacji o Tłustym czwartku i o pączkach oczywiście. Z tą różnicą, że dzisiaj mówi się o tym jak bardzo są one kaloryczne, ile każdy z nich ma kalorii i ile czasu trzeba chodzić po schodach aby spalić kalorie z jednego zjedzonego pączka.
Osobiście mam dość takich informacji. W środę wszyscy jarają się tym, że jutro Tłusty czwartek i będziemy wcinać pączki a w czwartek całkowicie odwrotnie, zjesz jednego góra dwa bo to przecież taka bomba kaloryczna. Mam tego dość. Za każdym razem jak zbliża się to święto muszę znosić to durne gadanie. Najpierw coś jest zachwalane, polecane i ogólnie traktowane jako pozytywne a następnego dnia jest całkowicie odwrotnie. Mam tego po dziurki w nosie.