Subiektywnie o…

3mk Flexible Hybrid Glass – mini recenzja + mikro konkurs

Czerwiec, 2015

Wczoraj, z małymi perypetiami ale jednak, dotarła do mnie paczka od 3mk.pl – sklep internetowy w której znajdowało się szkło ochronne. A dokładniej 3mk Flexible Glass. Jest to, jak mozna przeczytać na stronie producenta

3mk FlexibleGlass to jedyne dostępne na rynku hybrydowe szkło nowej generacji, które dodatkowo charakteryzuje niewielka grubość zaledwie 0,2mm.
Dzięki połączeniu najlepszych cech folii i szkła 3mk FlexibleGlass jest odporne na pękanie i 2,5x wzmacnia wyświetlacz zwiększając ochronę nawet w ekstremalnych sytuacjach.
Perfekcyjne dopasowanie osiągnięto dzięki laserowej produkcji. Hybrydowe szkło posiada wszelkie otwory na czujniki i kamerę. Ponadto gwarantuje bardzo przyjemne wrażenie braku dodatkowej warstwy ochronnej na wyświetlaczu oraz zachowanie pełnej wrażliwości na dotyk. W odróżnieniu od zwykłego szkła 3mk FlexibleGlass jest bezpieczne dla użytkownika w przypadku zbicia.
3mk FlexibleGlass to bardzo wysoka ochrona wyświetlacza. Zastosowanie innowacyjnych powłok ceramicznych daje twardość na realnym poziomie 7H. Najszybszy montaż bez bąbelków dopełnia zastosowanie naklejek pozycjonujących Fit-In™.

A113 – Tajemnica ukryta w filmach Pixara i Disneya

Czerwiec, 2015

Jeśli, tak jak ja, lubicie bajki lub jak niektórzy wolą filmy animowane produkowane w studiach Pixara lub Disneya to zapewne spotkaliście się z informacją o tym, że twórcy tych filmów lubią od czasu do czasu umieścić w nich różnego rodzaju ciekawostki. I tak wprawne oko podczas oglądania jednego z tych filmów może dostrzec pojawiający się czasami tajemniczy kod A113.

A113 to numer pokoju w California Institute of Arts

A113 to numer pokoju w California Institute of Arts


I o co chodzi w tym A113? To po prostu numer studia w California Institute of Arts w którym pracowali animatorzy. Jest to swego rodzaju hołd dla tych wszystkich, nieznanych nikomu ludzi, którzy tworzyli i wprawiali w ruch te wszystkie postacie.

Czy warto przesiąść się na Apple Music?

Czerwiec, 2015

Jesteśmy już kilka dni po konferencji WWDC na której Apple pokazało całkiem sporo nowych rzeczy. Bardzo fajnych rzeczy. Jedną z nich, która wydaje się najbardziej zaskakującą choć oczekiwaną przez wielu jest Apple Music.
Apple Music to nic innego jak serwis streamujący muzykę. Za jedną, cykliczną opłatą mamy dostęp do setek tysięcy utworów. Na takiej samej zasadzie działa obecnie Spotify, które u nas kosztuje 19,99 zł za miesiąc oraz WIMP a obecnie to już TIDAL, który oferuje dwa rodzaje abonamentu: 19,99 zł/m-c oraz 39,30 zł/m-c. Z tą różnicą, że wybierając droższy abonament mamy dostęp to opcji HiFi czyli streamingu muzyki w bezstratnym formacie. Czyli podsumowując: za na prawdę niewielkie pieniądze mam dostęp do gigantycznej bazy muzyki.
Tak więc co zaoferowało Apple? Co ma sprawić, że Apple Music będzie konkurowało ze Spotify czy też Tidalem?

Czy jesteśmy aż tak biedni, że kradniemy aplikacje warte 4 zł?

Maj, 2015

Jacek Zięba via myapple.pl:

Średni poziom piracenia oprogramowania na świecie wynosi około 8%. W Polsce jego skala jest jednak dużo większa i oscyluje w granicach 50% w przypadku iOS oraz 90% w przypadku Androida. Pocieszający jest jednak fakt, że sytuacja zmienia się na lepsze.

Dane przedstawione w tym raporcie są po prostu zatrważające. Ludzie są w stanie przeszukać internet i pobrać nielegalną wersję aplikacji, która kosztuje 0,99 Euro, 4 zł. sam proces kupna aplikacji zajmuje znacząco mniej czasu niż szukanie jej w internecie. Szlag mnie trafia jak słyszę jak ludzie wymieniają się informacjami jak i gdzie można „za darmo” pobrać jakiś fajny program. Nie rozumiem jak ktoś kto posiada telefon za 300, 500 czy już ponad 1000 zł żałuje wydania kilku czy nawet kilkunastu złotych na zakup aplikacji które potrzebuje.

MenuetOS. System operacyjny który mieści się na dyskietce

Maj, 2015

Obecnie systemy operacyjne to gigabajta danych. Na przykład obraz instalacyjny systemu zajmuje 3 GB a najnowszy system Apple OS X Yosemite to już ponad 5,5 GB danych do zainstalowania. Wszystko to za sprawą coraz to większych wymagań stawianych przez użytkowników. UI [1] ma być ładne i kolorowe, wszystkie urządzenia mają działać zaraz po podłączeniu do naszego komputera. To sprawia, że system się rozrasta do tak ogromnych rozmiarów. A co gdyby kompletny system operacyjny razem z UI mieścił się na dyskietce [2]? Takie założenie stało przed twórcami MenuetOS.

Odra. Polski komputer

Maj, 2015

Produkowany w polskich Zakładach Elektronicznych Elwro we Wrocławiu. Pierwsze sztuki opuściły linię produkcyjną 1963 a mimo tego ostatni z serii komputerów Odra został wyłączony w 2010 roku [1]. Dodać należy że przez większość tego czasu komputer pracował nieprzerwanie i bezawaryjnie.