Subiektywnie o…

Kubuś Puchatek i awantura o majtki

Listopad, 2014

Czasami zastanawiam się czy ludzie, którzy zajmują poważne, państwowe stanowiska zastanawiają się czy podejmowane przez nich decyzje są słuszne i czy wytoczone przez nich argumenty są na prawdę dobrymi argumentami.

natemat.pl

Radni z Tuszyna w województwie łódzkim nie zgodzili się, by Kubuś Puchatek patronował placowi zabaw, bo stwierdzili, że „nie ma kompletnej garderoby” i ma zaburzoną tożsamość płciową. Teraz sprawę prześmiewczo opisują zagraniczne media, w tym m.in. amerykański dziennik „Washington Post”.

Oj się oglądało – 20 lat Cartoon Network

Listopad, 2014

Te czasy już nie wrócą. Kiedyś z niecierpliwością oczekiwało się kolejnego odcinka. Teraz wszystko jest „w internecie” dostępne od zaraz. No i takich bajek jak dawniej już się nie produkuje. Kto z nas nie oglądał takich hitów jak Tom i Jerry, Jetsonowie, Fantastyczna Czwórka, Szczenięce lata Toma i Jerry’ego, Laboratorium Dextera, Johnny Bravo, Strażnicy czasu, Samuraj Jack. To tylko niektóre z filmów animowanych które lubiłem oglądać. A Wy, co lubiliście/lubicie oglądać[1]?

Dla czego należy kolonizować inne planety?

Listopad, 2014

Twórcy filmów raz na jakiś czas karmią nas wizjami podróży międzygwiezdnych, spotkaniami z inną, pozaziemską cywilizacją czy też możliwością zamieszkania na innej planecie. Pomijam oczywiście fakt, że wizje te są niejednokrotnie bardzo przesadzone ale jeśli się nad tym zastanowić nieco dłużej to można dojść do zaskakujących wniosków.

InCharge – kieszonkowy kabel ze złączem Lightning

Listopad, 2014

XXI wiek. Wszystko mamy lepsze, szybsze, doskonalsze. Wszystko poza jedną rzeczą, która skutecznie przeszkadza nam w codziennym korzystaniu z dobrodziejstw nowoczesnej techniki. Mowa tu oczywiście o nieszczęsnej baterii. Ile razy spoglądałem na swój telefon patrząc czy te kilka procent starczy do końca dnia a ładowarka została w pracy czy w domu. Ale okazuje się, że i ten problem można rozwiązać.

GMOszołomy czyli nie znam się a się wypowiem. Ponownie →

Listopad, 2014

Wstępna uwaga: artykuł jest długawy ale warty przeczytania.

GMO to słowo, które ostatnimi czasy coraz częściej pojawia się w naszym codziennym, normalnym życiu. Pojawia się ona np. w reklamie jajek Farmio

Z tej bardzo miłej reklamy można wywnioskować, że GMO czyli Organizm zmodyfikowany genetycznie są złe bo szkodzą tym ładnym, wiejskim kurką. A skoro szkodzą kurką to i pewnie statystycznemu Kowalskiemu także mogą zaszkodzić. I tak GMO staje się kolejną rzeczą, zaraz po energii pozyskiwanej z atomu, którą trzeba bezwzględnie eliminować bo gdzieś w TV jakiś pseudo znawca ekolog powie, że organizm zmodyfikowany genetycznie to dzieło ludzi opętanych przez szatana. I tak zwykły Kowaliki, któremu nikt tak na prawdę nie wyjaśnił jak powstają takie rośliny, bo to o nich jest mowa, są hodowane.

A wystarczy minimalne zainteresowanie tematem i można się dowiedzieć, że modyfikacja genów w roślinach to nie jest zabawa w Boga i nie ma na celu stworzenia niewiadomo jakich zmutowanych roślin.