Subiektywnie o…

„Mała” ustawa. Kogoś tu ewidentnie pogięło.

Grudzień, 2015

Nie wiem jakim cudem ten człowiek stał się politykim [1] i do tego publicznie, za nasze pieniądze, wygłasza takie bzdury?
Krystyna Pawłowicz

UWAGA,UWAGA,wskazówka interpretacyjna dla wystraszonych przegranych w ostatnich wyborach i dla TVN:poniższy mój post jest ŻARTEM.Nie płaczcie tak po kątach.
DRODZY WYBORCY,
Dziś po południu uchwalimy „małą” ustawę o tvp i radio publicznym.Zmienimy ich władze.Za kilka dni będą już uczciwe przekazy informacyjne.
Wyborcy dowiedzą się wreszcie ,co robi dla nich rząd, Sejm i Prezydent,których wybrali.
Pani J.Dobrosz-Oracz,p.Kraśko,p.Lewicka,p.Tadla,oboje Lisowie i reszta kłamczuchów dostaną skierowanie na kursy medialne resocjalizacyjne do Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej do Torunia.Wykłady poprowadzi Ojciec Dyrektor.
Taryfy ulgowej nie będzie.Pompki i przebieżki medialne z plecakami.Pod górkę.Osobne cele rozmyślań.
Szkolenie do skutku.

Pomagając innym robimy coś złego?

Grudzień, 2015

Zacznijmy od tego tweeta (cała rozmowa):

Ciężko mi uwierzyć, że ludzie potrafią być tak krótkowzroczni. To, że ktoś dobrowolnie pomaga innym i to jeszcze w tak ogromnym zakresie to według niektórych coś złego. To, że służba zdrowia w naszym kraju działa nieudolnie [1] a WOŚP w osobie Jurka Owsiaka postanowił coś z tym zrobić traktowane jest jako coś złego to chcę wszystkim tym ludziom powiedzieć jedno: stuknijcie się w łeb, tylko tak mocno żebyście trafili do szpitala. A jak już tan traficie i zobaczycie, że lekarze w czasie Waszego leczenia będą korzystać ze sprzętów z czerwonym serduszkiem powiedzcie, że nie życzycie sobie takiej pomocy.
A najlepsze jest to, że kiedy kończą się argumenty zawsze można kogoś obrazić i zwyzywać.
Dziękuję za uwagę.

iOS, Android, Windows Mobile? Co za różnica.

Listopad, 2015

No właśnie? Co za różnica. Każdy z nas jest inny, ma inne potrzeby i oczekiwania. Idąc do baru czy na piwo ze znajomymi praktycznie każdy zamawia coś innego. Jednemu smakują dania pikantne a innemu wręcz przeciwnie [1]. Takich przykładów można podawać wiele. Problem zaczyna się dopiero w chwili kiedy dochodzimy do momentu w którym ktoś wyciąga telefon z kieszeni.